Przejdź do głównej zawartości

16 lat z cukrzycą

14 lutego moja cukrzyca obchodziła 16 urodziny. W związku z tym, że są to Walentynki to temat cukrzycy zszedł na drugi plan. Jednak następnego dnia wzięło mnie na chwilę refleksji. Mój narzeczony mówił że, w radiu cały dzień mówili o cukrzycy tak jakby wiedzieli, że dzisiaj jest "ten" pamiętny dzień :D

Oczywiście na antenie padło słynne "mając cukrzycę nie wolno jeść słodyczy". Nie ma się co dziwić, że później krążą jakieś niestworzone historie na temat cukrzycy, skoro powiela się takie bzdury. Proszę Państwa otóż nie. Mając cukrzycę wcale nie jesteśmy skazani na jedzenie a raczej lizanie cukierków przez papierek. Aczkolwiek nie oznacza to, że słodycze na stałe powinny gościć w naszym menu, co zresztą tyczy się także zdrowych ludzi. Batonik, pomiar cukru, przeliczenie ilości WW i WBT, podanie insuliny i my też możemy czasem pogrzeszyć :D

Zresztą co najzabawniejsze to właśnie słodycze wielokrotnie ratują nam cukrzykom typ. 1 życie. Więc nie dziwcie się kiedy widzicie w naszych plecakach czy torebkach słodkie napoje czy cukierki.

No i żeby w jakiś sposób poświętować zjadłam mini torcik w kształcie serduszka :) Był to trochę akcent walentynkowy ale smak zdecydowanie słodki bo taki właśnie miał być :) Tak sweetsulina czasami jada ciasta upieczone z pszennej, białej mąki i posłodzone zwykłym cukrem :D


Nie będę pisać żadnych przemów i analiz tych 16 lat z cukrzycą bo dalej się nie lubimy i nigdy nie polubimy. Nie powiem nic w stylu "żyje jak zdrowy człowiek" bo nie do końca tak jest. Z pewnymi rzeczami po prostu trzeba przejść do porządku dziennego i tak jest w przypadku nas Diabetyków. Bo po prostu nie mamy wyjścia oraz wyboru.

Powiem za to czego się cieszę. Z hemoglobiny 6,5. Z braku powikłań i modle się, żeby tak zostało. Za wszystko co udało mi się osiągnąć pomimo, że z cukrzycą bywało trochę trudniej. Za zmianę podejścia do odżywiania.

A teraz trochę liczb. Liczby- to to co my Diabetycy lubimy najbardziej.
16 lat z cukrzycą. Przyjmijmy, że do tej pory mierzyłam poziom cukru za pomocą glukometru 5 razy dziennie. Oczywiście potraktujmy to jako plus/ minus bo jak dobrze wiemy czasami mierzymy poziom cukru 8, 10 razy jak jest taka potrzeba. Załóżmy też że każdy miesiąc ma 31 dni. No więc przy tych danych otrzymujemy 29,760 pomiarów cukru na przełomie 16 lat. Aż musiałam obliczyć to jeszcze raz bo nie mogłam uwierzyć w ten wynik.
Te liczby naprawdę robią wrażenie, aż się zastanawiam jak jestem w stanie nadal klikać w klawiaturę :D Podobnie sytuacja wygląda z zastrzykami penami...Jako, że do tej pory nigdy nie używałam pompy a insulinę podaję tylko penami co najmniej 5 razy dziennie to tych zastrzyków trochę się uzbierało. Chyba zaraz rozboli mnie głowa od tych liczb..

Mój cel na ten rok to próba podejścia do pompy, bo na pewno w jakimś stopniu zmniejszy ona częstotliwość kłucia i ilość zrostów.

Zobacz także inne cukrzycowe historie.

A Wy świetujecie jakoś urodziny Waszej cukrzycy? 

Komentarze

  1. u nas zawsze jest ciasto w tym dniu :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dietetyczny i puszysty sernik dla diabetyka

Uwielbiam proste i szybkie w przygotowaniu ciasta i desery. Dopiero stawiam swoje pierwsze kroki w pieczeniu więc wszystkie skomplikowane przepisy z trudno dostępnymi składnikami w moim przypadku się nie sprawdzą. Dzisiaj w mojej kuchni cukrzyka serwuje Wam przepis na dietetyczny sernik
Składniki:

Spód:
- 9 łyżek otrębów orkiszowych lub owsianych
- 4 żółtka
- 1/4 tabliczki czekolady gorzkiej
- 6 łyżek mleka (ja użyłam mleko migdałowe bez dodatku cukru)
- 2 łyżki ksylitolu

Masa:
- 400 g sera twarogowego chudego
- 400 g jogurtu greckiego
- 4 białka
- 4 łyżki ksylitolu
- 2 budynie śmietankowe w proszku (najlepiej takie bez dodatku cukru)
- aromat waniliowy

Przygotowanie:
Najpierw przygotujemy spód sernika. Czekoladę ścieramy na grubych oczkach tarki, dodajemy otręby i wszystko mieszamy, następnie dodajemy żółtka i mleko i wszystko razem łączymy. Tortownicę (o szerokości 22 cm wyłożonej papierem do pieczenia) wykładamy ciastem. Podpiekamy w piekarniku przez 10 min w 170 st. C
Białka ubijamy na sztywną p…

Glukagen- pomarańczowy zastrzyk, który może uratować Ci życie

Niektórzy z Was pewnie nie mieli jeszcze okazji, i życzę Wam abyście nigdy nie dostąpili tego wątpliwego zaszczytu, by użyć glukagon. Niestety żadnemu diabetykowi glukagon nie kojarzy się dobrze. Pewnie znajdą się i tacy, którzy zapytają, ale co to jest ten glukagon? Jeśli chorujecie od niedawna, ten post na pewno pozwoli wam nadrobić zaległości.

Czym jest glukagon? GlucaGen jest stosowany w ciężkiej hipoglikemii u pacjentów z cukrzycą, u których wystąpiła utrata przytomności. Ciężka hipoglikemia oznacza bardzo małe stężenie cukru we krwi. GlucaGen 1mg HypoKit® zawiera jednorazową dawkę biosyntetycznego ludzkiego glukagonu (0,001 g) oraz strzykawkę z rozpuszczalnikiem.
Glukagon powoduje uwolnienie glukozy magazynowanej w wątrobie i w krótkim czasie podwyższa jej poziom we krwi. Działa skutecznie zarówno po podaniu dożylnym, jak i domięśniowym lub podskórnym. Leczenie powinno być uzupełnione doustnym podaniem węglowodanów. To znaczy, że jak tylko odzyskamy przytomność i będziemy w stanie …

Puszyste ciasto jabłkowo-serowe bez mąki i cukru

Dzisiaj polecam Wam przepis na bardzo smaczne i dietetyczne ciasto bez mąki, cukru i tłuszczu. Ciasto jest szybkie i łatwe w wykonaniu i powinno na stałe zagościć w kuchni cukrzyka. Dzięki swoim składnikom na niski indeks glikemiczny więc nie trzeba martwić się o skoki cukru. A co najważniejsze jest naprawdę smaczne- musi znaleźć się w menu diabetyka:-) 
Składniki:
- 4 żółtka
- 2 białka
- szczypta soli
- 4 łyżki ksylitolu
- 5 łyżek płatków owsianych
- 2 płaski łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 płaska łyżeczka cynamonu
- 3 łyżki twarogu z wiaderk
- 2 jabłka

Przygotowanie:
Żółtka ubijamy z ksylitolem na puszystą, gładką masę, do całkowitego rozpuszczenia się ksylitolu, następnie ciągle mieszając dodajemy ser. Gdy wszystko się połączy dodajemy cynamon, starte na grubej tartce jabłka, proszek do pieczenia. Mieszamy dokładnie i dosypujemy płatki owsiane. Na końcu dodajemy ubite na sztywno białka i delikatnie wszystko łączymy. Masę przekładamy do małej tortownicy okrągłej lub kwadratowej. Ja użyłam tor…