Przejdź do głównej zawartości

Jak sobie radzę z ochotą na słodycze

Kiedy ktoś dowiaduje się, że mam cukrzycę praktycznie pierwszą rzeczą którą słyszę jest "Co za dużo słodyczy?". Najpierw opadają mi ręce, potem mam ochotę "delikatnie" uświadomić tą osobę, że na cukrzycę typu 1 NIE ZAPADA SIĘ PRZEZ SŁODYCZE. 

Mając naście lat słodycze jadłam kilka razy w tygodniu wychodząc z założenia, że przecież wystarczy przeliczyć WW i podać insulinę. Z czasem zaczęłam wyglądać jak mała toczącą się kuleczka. I pomimo, że popełniałam wiele błędów żywieniowych to jednak słodycze brały nad nimi górę. 

Dlaczego staram się ograniczać ilość słodyczy? Wiadomo, po pierwsze zależy mi na dobrych poziomach cukru. Dwa, zawsze przyjemniej kiedy możemy się przejrzeć w jednym lusterku a nie w całej witrynie sklepowej  ;)

Niestety nie zawsze udaje się opanować chęć na słodkie. Szczególnie jak jest się kobietą przed okresem :P Niektóre kobiety wolą wtedy słodkie, inne słone a jeszcze inne zagryzają milkę kiszonym ogórkiem :D Nie ma się czego wstydzić, "w tym czasie" mamy w końcu taryfę ulgową.

Lubię słodycze. Przyznaje się bez bicia. I pomimo, że staram się przygotowywać desery i ciasta sama, zastępując cukier słodzikiem, to jednak czasami mam ochotę zjeść kawałek milki czy kinder bueno. 




Są osoby, które z niczego nie rezygnują w cukrzycy, podając po prostu na wszystko insulinę. Nie krytykuje. Każdy prowadzi cukrzycę w sposób który uważa za najlepszy dla niego. Ja od początku podkreślam, że staram nie faszerować się insuliną. Co NIE ZNACZY, że nie biorę insuliny, tylko, że wole zjeść jednego ziemniaka a nadrobić miską surówki i podać mniej insuliny. 
Kiedy pomyślę, że na kebaba musiałabym podać 8 jednostek insuliny (podaje jednostkę na WW), myślę sobie, że nie warto. Po pierwsze cukier szaleje u mnie tak, że zaraz mam poczucie winy w stylu "po co Ci to było". 

Po drugie nie oszukujemy się nie mamy aż tylu miejsc na ciele gdzie możemy podawać insulinę. Ja np. nie podaje insuliny w ramiona, bo mam delikatną skórą i zaraz robią mi się nieestetyczne siniaki. Potem musiałabym wysłuchiwać pytań "Jezu co Ci się stało, ktoś Cie bije??" Zresztą chce czuć się dobrze w swoim ciele a nie chować je pod długimi rękawami, tylko dlatego, że zrobił mi się siniak, który będzie teraz schodził przez 2 tygodnie. Insulinę podaję głównie w brzuch, wewnętrzną stronę ud i pośladki. Na bieżąca staram się rozmasowywać te miejsca, ale niestety nie jestem w stanie uniknąć zrostów.

Dobra wracając do tematu, bo chyba trochę od niego odbiegłam. Czasami da się oszukać chęć na słodkie i oto moje sposoby jak staram się to robić.

1. Coca cola zero, cola cola light
Zanim zalejecie mnie falą komentarzy, że to "sama chemia". Odpowiem, chemia ale nie podnosząca cukru. Czasami gdy nachodzi mnie chęć na słodkie to wypijam sobie puszkę coli zero, zamiennie colę light. Cola zero ma słodki posmak, który utrzymuje się w ustach. Dzięki temu mam wrażenie, że zjadłam coś słodkiego. Gdyby po wypiciu puszki coli zero ktoś poczęstował mnie moim ulubionym kinder bueno to odmówiłabym, bo czułabym się przesłodzona (przetestowane). Puszka coli zero zawiera jedynie 0,5 kalorii. Nie zawiera cukru a słodzona jest aspartamem. Jak pisałam kiedyś w poście dotyczącym cukrzycy i alkoholu, jeśli już zdarza mi się wypić drinka, jest to zazwyczaj wódka z colą zero. Czasami skuszę się też na wodę smakową lub napój izotoniczny typu oshee, w wersji bez cukru.


2. Migdały
Uważam je za bardzo zdrową przekąskę. Oczywiście nie zjadam zaraz całego opakowania, tylko kilka. I te kilka migdałów spokojnie zaspokaja moją ochotę na słodkie. Garść migdałów, czyli jakieś 30 gram, ma 172 kalorie i 6,2 g węglowodanów. 






3. Słodkie co nieco
Jak nachodzi mnie ochota na słodkie to staram się sama coś upichcić. Przepisy na moim blogu są proste i szybkie. Ponieważ wiem, że nie każdy urodził się Anią Starmach i  nie każdy ma czas ślęczeć przez pół dnia w kuchni, żeby upiec jakieś ciasto. Moje przepisy znajdziecie tutaj. Moim najszybszym przepisem są owoce w polewie czekoladowej domowej roboty. Naprawdę potrzebujecie na przygotowanie tego deseru maksymalnie 15 minut :-) 


4. Lody naturalne
Lody to chyba mój ulubiony deser. W lecie mogłabym je jeść codziennie. Istnieją teorie, że od lodów się nie tyje, ponieważ organizm najpierw musi jest podgrzać do temperatury naszego żołądka. Przy okazji inwestując w to dużo energii aby móc te lody lody strawić. Korzystniejsze są dla nas sorbety owoce a powinniśmy raczej unikać lodów na bazie mleka. Oczywiście nie mówię, żeby z nich zupełnie zrezygnować. Lody możemy przygotować sami, nie potrzebujemy do tego żadnych wyszukanych składników ani dużo czasu. Przepis znajdziecie tutaj.


5. Gorzka czekolada
Gorzka, ciemna czekolada jest najzdrowsza ze wszystkich czekolad. Jak potwierdzili naukowcy (ale i wszyscy fani gorzkiej czekolady) poprawia ona nastrój, działa antynowotworowo, chroni naszą pamięć, opóźnia procesy starzenia, obniża ryzyko zawałów serca i udaru mózgu. Gorzka czekolada zawiera między innymi żelazo (produkcja czerwonych krwinek), magnez (jego niski poziom powoduje brak energii), fenyloetyloamina (endorfiny, które odpowiadają za pozytywy nastrój), niacyna (uwalnianie energii zawartej w pokarmie).

Do gorzkiej czekolady trzeba jednak "dojrzeć". Nie wszyscy przepadają za jej cierpkim smakiem. Najlepiej wybierać czekolady o zawartości kakao min. 70%. Moją ulubioną jest czekolada gorzka z Lindt, która zawiera nawet 90% kakao. Zjadam dwie takie duże kostki i ochota na słodkie zostaje zaspokojona. 


6. Po prostu to zjedz
Możemy próbować oszukać nasz mózg, który woła do nas "cukruuu". Możemy zastąpić słodki deser ciastem dosładzanym słodzikiem albo wypić szklankę coli zero. Możemy też przykleić sobie na kredensie zdjęcie szczupłej modelki, żeby motywowała nas do niejedzenia słodyczy. Czasami niestety chęć na tego oblanego pełnomleczną czekoladą wafelka nie mija. Co wtedy? Po prostu go zjadam, oblizując na koniec papierek :-) 

Jakie są Wasze sposoby na walkę z ochotą na słodycze? Podajecie po prostu insulinę i zjadacie to na co macie ochotę? Czy macie tak silną wolę, że mówicie sobie NIE? Podzielcie się swoimi sposobami :)

Komentarze

  1. "po prostu go zjadam" hahah :D ja też uwielbiam słodycze, niestety mam słabą wole.. no ale staram się panować nad sobą bo cukry masakryczne u mnie po słodyczach. Wypróbuje na pewno Twój przepis na owoce w czekoladzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety szczególnie jak nie wolno to tym bardziej ciągnie do słodkiego :) a owoce w czekoladzie naprawdę polecam! :) i co najważniejsze cukier nie szaleje :)

      Usuń
  2. O, to ja lecę zobaczyć na przepis na lody :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja najczęściej jeśli mam ochote na słodycze to sięgam po gorzką czekoladę lub migdały :D www.rosewhiff.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze? Nie mam sposobów na walkę ze słodyczami. Mam ochotę, to jem, czy to się komuś podoba, czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i może tak jest najlepiej :-) ciągłe odmawianie sobie wszystkiego może zdziałać więcej szkody niż korzyści :-)

      Usuń
  5. Bardzo podobnie dzialamy :) Ja zaczelam zamieniac cukier i czuje sie lzejsza i o wiele lepiej spie :) Wszystkim polecam, i jeszcze gdyby tylko wyrzucic ten Aspartan to juz w ogole bylaby moc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no przyznaję że najlepiej byłoby nie używać ani cukru ani żadnych słodzideł. Pracuję nad tym ;)

      Usuń
  6. Odkad u mnie wykryto insulinoopornosc, zrezygnowalam calkowicie ze slodyczy..Byc moze to metformina zadzialala, bo wrecz odrzuca mnie od slodkiego.. a kiedys jadlam codziennie tone slodkosci! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam kiedyś o metforminie bo jest stosowana w cukrzycy typ. 2 zmniejsza apetyt i łaknienie na słodycze :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dietetyczny i puszysty sernik dla diabetyka

Uwielbiam proste i szybkie w przygotowaniu ciasta i desery. Dopiero stawiam swoje pierwsze kroki w pieczeniu więc wszystkie skomplikowane przepisy z trudno dostępnymi składnikami w moim przypadku się nie sprawdzą. Dzisiaj w mojej kuchni cukrzyka serwuje Wam przepis na dietetyczny sernik
Składniki:

Spód:
- 9 łyżek otrębów orkiszowych lub owsianych
- 4 żółtka
- 1/4 tabliczki czekolady gorzkiej
- 6 łyżek mleka (ja użyłam mleko migdałowe bez dodatku cukru)
- 2 łyżki ksylitolu

Masa:
- 400 g sera twarogowego chudego
- 400 g jogurtu greckiego
- 4 białka
- 4 łyżki ksylitolu
- 2 budynie śmietankowe w proszku (najlepiej takie bez dodatku cukru)
- aromat waniliowy

Przygotowanie:
Najpierw przygotujemy spód sernika. Czekoladę ścieramy na grubych oczkach tarki, dodajemy otręby i wszystko mieszamy, następnie dodajemy żółtka i mleko i wszystko razem łączymy. Tortownicę (o szerokości 22 cm wyłożonej papierem do pieczenia) wykładamy ciastem. Podpiekamy w piekarniku przez 10 min w 170 st. C
Białka ubijamy na sztywną p…

Glukagen- pomarańczowy zastrzyk, który może uratować Ci życie

Niektórzy z Was pewnie nie mieli jeszcze okazji, i życzę Wam abyście nigdy nie dostąpili tego wątpliwego zaszczytu, by użyć glukagon. Niestety żadnemu diabetykowi glukagon nie kojarzy się dobrze. Pewnie znajdą się i tacy, którzy zapytają, ale co to jest ten glukagon? Jeśli chorujecie od niedawna, ten post na pewno pozwoli wam nadrobić zaległości.

Czym jest glukagon? GlucaGen jest stosowany w ciężkiej hipoglikemii u pacjentów z cukrzycą, u których wystąpiła utrata przytomności. Ciężka hipoglikemia oznacza bardzo małe stężenie cukru we krwi. GlucaGen 1mg HypoKit® zawiera jednorazową dawkę biosyntetycznego ludzkiego glukagonu (0,001 g) oraz strzykawkę z rozpuszczalnikiem.
Glukagon powoduje uwolnienie glukozy magazynowanej w wątrobie i w krótkim czasie podwyższa jej poziom we krwi. Działa skutecznie zarówno po podaniu dożylnym, jak i domięśniowym lub podskórnym. Leczenie powinno być uzupełnione doustnym podaniem węglowodanów. To znaczy, że jak tylko odzyskamy przytomność i będziemy w stanie …

Puszyste ciasto jabłkowo-serowe bez mąki i cukru

Dzisiaj polecam Wam przepis na bardzo smaczne i dietetyczne ciasto bez mąki, cukru i tłuszczu. Ciasto jest szybkie i łatwe w wykonaniu i powinno na stałe zagościć w kuchni cukrzyka. Dzięki swoim składnikom na niski indeks glikemiczny więc nie trzeba martwić się o skoki cukru. A co najważniejsze jest naprawdę smaczne- musi znaleźć się w menu diabetyka:-) 
Składniki:
- 4 żółtka
- 2 białka
- szczypta soli
- 4 łyżki ksylitolu
- 5 łyżek płatków owsianych
- 2 płaski łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 płaska łyżeczka cynamonu
- 3 łyżki twarogu z wiaderk
- 2 jabłka

Przygotowanie:
Żółtka ubijamy z ksylitolem na puszystą, gładką masę, do całkowitego rozpuszczenia się ksylitolu, następnie ciągle mieszając dodajemy ser. Gdy wszystko się połączy dodajemy cynamon, starte na grubej tartce jabłka, proszek do pieczenia. Mieszamy dokładnie i dosypujemy płatki owsiane. Na końcu dodajemy ubite na sztywno białka i delikatnie wszystko łączymy. Masę przekładamy do małej tortownicy okrągłej lub kwadratowej. Ja użyłam tor…