Przejdź do głównej zawartości

Jeden dzień bez cukrzycy


Gdyby ktoś zapytał mnie jakie jest moje największe marzenie bez wahania powiedziałabym że pozbycie się cukrzycy na jeden dzień. Celowo powiedziałam tylko na jeden dzień bo pogodziłam się już faktem że na cukrzycę nie ma lekarstwa i już do końca życia będę ją mieć. Więc jeśli już mam marzenia to staram się żeby były one raczej realne ;)




No więc fajnie byłoby obudzić się pewnego dnia nie myśląc gdzie jest glukometr bo muszę sobie zmierzyć cukier. Nie obliczałabym ile to śniadanie ma wymienników i że muszę podać insulinę zanim wezmę pierwszego kęsa. Tym razem zjadłabym dokładne to na co mam ochotę, bez zastanawiania się "czy mi wolno". Co by to było w moim przypadku? Moje ukochane śniadanie z czasów dzieciństwa- kajzerka z masłem i dżemem truskawkowym, popita kakao z dwoma łyżeczkami cukru.

Następnie wyszłabym z domu nie zastanawiając się czy spakowałam insulinę i glukometr. Po drodze bez wyrzutów sumienia wstąpiłabym do mojej ulubionej cukierni po drożdżówkę i pączka które zjadłabym jeszcze w tramwaju. Tym razem obeszłoby się bez biadolenia "o boże cukier 333, powinnam była kupić sobie jakąś ciemną bułkę zamiast pączka". Nie musiałabym się zastanawiać jakby tu wziąć insulinę żeby nikt z pasażerów tego nie zauważył a czy jak ktoś zauważy to czy pomyśli że jestem narkomanem. W pracy bez wahania jadłabym ciasta i łakocie które przynoszą moje koleżanki i nie biegałabym do łazienki żeby szybko podać sobie insulinę zanim podskoczy mi cukier. Niesamowite poczucie wolności.

Wieczorem podczas oglądania filmu zamówiłabym sobie pizze z potrójnym serem a wszystko to popiła litrem zwykłej coli. WW ? WBT? W tym momencie w ogóle by mnie nie interesowały. Pan dorzuci jeszcze dużą porcję frytek!
Potem zjadłabym wszystkie moje ulubione słodycze zaczynając od kinder bueno poprzez milkę a kończąc na marcepanie. Z przejedzenia pewnie bym zasnęła ale tym razem nie musiałabym się zrywać zadając sobie pytanie która godzina i obstawiając w głowie jaki jest poziom. Tym razem bez poczucia winy że przespałam wieczorną dawkę insuliny. 

Ah dobrze że za marzenia nikt nie karze..bo pewnie dostałabym dożywocie ;)
Piszę to wszystko znad potrawki z kurczaka. Niestety nie mogę jej jeszcze zjeść bo mam wysoki cukier więc muszę czekać aż spadnie :-) 

Czasami lubię cofnąć się w czasie 16 lat i przypomnieć sobie jak to było fajnie móc bezkarnie wszystko jeść bez pamiętania o mierzeniu cukru i brania insuliny. 

Na koniec cukrzycowy suchar ;)


Komentarze

  1. Jestem "Świeżakiem" i może dlatego tak bardzo ten artykuł trafił w sedno , ale aż mi zaparło dech czytając go wspominając jeszcze to co dla mnie było norma 2-3 miesiące temu. Dziękuję za to ze prowadzisz tego bloga !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za miłe słowa! :) życzę samych dobrych poziomów!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dietetyczny i puszysty sernik dla diabetyka

Uwielbiam proste i szybkie w przygotowaniu ciasta i desery. Dopiero stawiam swoje pierwsze kroki w pieczeniu więc wszystkie skomplikowane przepisy z trudno dostępnymi składnikami w moim przypadku się nie sprawdzą. Dzisiaj w mojej kuchni cukrzyka serwuje Wam przepis na dietetyczny sernik
Składniki:

Spód:
- 9 łyżek otrębów orkiszowych lub owsianych
- 4 żółtka
- 1/4 tabliczki czekolady gorzkiej
- 6 łyżek mleka (ja użyłam mleko migdałowe bez dodatku cukru)
- 2 łyżki ksylitolu

Masa:
- 400 g sera twarogowego chudego
- 400 g jogurtu greckiego
- 4 białka
- 4 łyżki ksylitolu
- 2 budynie śmietankowe w proszku (najlepiej takie bez dodatku cukru)
- aromat waniliowy

Przygotowanie:
Najpierw przygotujemy spód sernika. Czekoladę ścieramy na grubych oczkach tarki, dodajemy otręby i wszystko mieszamy, następnie dodajemy żółtka i mleko i wszystko razem łączymy. Tortownicę (o szerokości 22 cm wyłożonej papierem do pieczenia) wykładamy ciastem. Podpiekamy w piekarniku przez 10 min w 170 st. C
Białka ubijamy na sztywną p…

Puszyste ciasto jabłkowo-serowe bez mąki i cukru

Dzisiaj polecam Wam przepis na bardzo smaczne i dietetyczne ciasto bez mąki, cukru i tłuszczu. Ciasto jest szybkie i łatwe w wykonaniu i powinno na stałe zagościć w kuchni cukrzyka. Dzięki swoim składnikom na niski indeks glikemiczny więc nie trzeba martwić się o skoki cukru. A co najważniejsze jest naprawdę smaczne- musi znaleźć się w menu diabetyka:-) 
Składniki:
- 4 żółtka
- 2 białka
- szczypta soli
- 4 łyżki ksylitolu
- 5 łyżek płatków owsianych
- 2 płaski łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 płaska łyżeczka cynamonu
- 3 łyżki twarogu z wiaderk
- 2 jabłka

Przygotowanie:
Żółtka ubijamy z ksylitolem na puszystą, gładką masę, do całkowitego rozpuszczenia się ksylitolu, następnie ciągle mieszając dodajemy ser. Gdy wszystko się połączy dodajemy cynamon, starte na grubej tartce jabłka, proszek do pieczenia. Mieszamy dokładnie i dosypujemy płatki owsiane. Na końcu dodajemy ubite na sztywno białka i delikatnie wszystko łączymy. Masę przekładamy do małej tortownicy okrągłej lub kwadratowej. Ja użyłam tor…

Pieczone pączki bez dodatku cukru i mąki pszennej

Dzisiaj w kuchni diabetyka przepis na pieczone pączki bez dodatku mąki pszennej i cukru. Te pełnoziarniste pączki idealnie sprawdzą się w kuchnidiabetyka.  Nie powodują nagłych skoków cukru a dzięki zawartości mąki pełnoziarnistej dłużej pozostajemy syci. No i co ważne zaspokojają naszą ochotę na coś słodkiego. Świetna przekąską w Tłusty czwartek :)
Zobacz inne przepisy na pączki:  mini pączki bez cukru oraz fit pączki.


Składniki:
- 200 g mąki orkiszowej- użyłam Basię
- 200 g mąki pszennej pełnoziarnistej- użyłam Lubelle
(można użyć tylko mąkę orkiszową)
- 150 ml mleka roślinnego 
(ja użyłam migdałowe niesłodzone) 
- 40 g świeżych drożdży
- 50 ml ciepłej wody
- 1 łyżeczka płynnego miodu
- 25 g masła klarowanego
- 40 g ksylitolu
- szczypta soli
- dżem truskawkowy lub inny 
(ja użyłam dżem niskosłodzony Łowicz)

Przygotowanie:
Drożdże rozkrusz w miseczce, dodaj łyżeczkę miodu płynnego, łyżkę mąki z przygotowanej puli. Wszystko zalewamy ciepłą wodą (nie może być za za gorąca), mieszamy, przykrywamy ściere…