Przejdź do głównej zawartości

Surowa dieta

Ten post nie ma na celu namawianie kogokolwiek do zaprzestania leczenia i przyjmowania leków czy insuliny. Ale ma zwrócić uwage na to jak istotne w cukrzycy jest to jak i czym sie odżywiamy. Proponuje czytac ten post z dystansem, dziele sie z Wami swoim doświadczeniem i przeżyciami, bo po to w końcu jest ten blog a nie namawiam do samowolnego leczenia. Natomiast jesli w jakis sposób ten post zainspiruje Cie do zmiany swoich nawyków żywionych to najpierw skontaktuj sie z lekarzem diabetologiem oraz dietetykiem. 

Miałam taki okres, że szukałam lekarstwa na cukrzycę, nie ważne czy byłaby to wizyta u szamana czy przeszczep trzustki od krowy ja pewnie bym z tego skorzystała, aby tylko móc pozbyć się cukrzycy. 

W taki też sposób wpadłam na film "Simply Raw Reversing Diabetes in 30 days". Z angielskiego na nasze "Po prostu na surowo. Cofanie cukrzycy w 30 dni". Film w angielskiej wersji językowej można  obejrzeć na youtubie. Poniżej link.

Simply Raw Reversing Diabetes in 30 days

Wracając do tematu, wszystko to działo się podczas mojego 2 letniego pobytu w Stanach, gdzie jakoś szczególnie zapragnęłam, aby zniknęło moje brzemię w postaci cukrzycy.

Film dokumentalny opowiadał o grupie 6 amerykańskich cukrzyków którzy wyjechali do wioski "Tree of Life", aby zmienić swoje przyzwyczajenia żywieniowe i tym samym zaprzestać przyjmowania leków cukrzycowych oraz poprawić swój ogólny stan zdrowia. Były to osoby z cukrzycą typu 1 jak i 2, na insulinie i na tabletkach. 


Austin (25 lat) oprócz cukrzycy typu 1 miał również problem z nadużywaniem alkoholu
Kirt (25 lat) jego poziom cukru sięgał nawet 1200 mg/dl, lekarz widząc jego wyniki powiedział mu, że przy takich poziomach powinien już dawno nie żyć. Jak się później okazało Kirt od początku cierpiał na cukrzycę typu 1 a błędnie zdiagnozowano u niego typ 2
Bill (58 lat) miał problemy kardiologiczne i neurologiczne, tracił czucie w stopach
Michelle (36 lat) cierpiała na ogromną otyłość
Henry (58 lat) brał insulinę a także 9 innych tabletek na cukrzycę, jego poziomy cukru sięgały 464 mg/dl
Pam (62 lata) była bardzo otyła, na cukrzycę cierpiał również jej ojciec, siostra i brat

Wszyscy bohaterowie przeszli na żywność wegańską, organiczną, która nie będzie poddawana żadnej obróbce. Musieli przez 30 dni zrezygnować z cukru, alkoholu, nikotyny, mięsa, kofeiny, sody, nabiału. Spożywali oni głównie warzywa, surowe ryby, owoce strączkowe, nasiona. Produkty przez nich spożywane nie mogły być poddawane żadnej obróbce jak smażenie, pieczenie mrożenie czy gotowanie, czyli jednym słowem wszystko powinno być spożywane w stanie surowym. Dopuszczalne było podgrzewanie potraw do 41 stopni. Dlatego tak ważna jest tutaj temperatura, ponieważ powyżej 42 stopni w białkach zawartych w pokarmie zachodzą nieodwracalne zmiany, które mają wpływ na ostateczną wartość odżywczą pokarmu.

Film przedstawiał psychiczną, medyczną i emocjonalną przemianę bohaterów.  
Koniec końców bohaterowie filmu albo ograniczyli przyjmowanie leków albo mogli zupełnie z nich zrezygnować. Jednak, co istotne musieli oni pozostać przy zasadach "raw diet". Surowa dieta nazywana jest także witarianizmem i to głównie z tą nazwą będziecie mogli się spotkać.
Wokół tego filmu było dosyć dużo kontrowersji, lekarzowi zarzucano narażanie pacjentów na powikłania cukrzycowe i chyba każdy z nas przyzna, że nie ma się czemu dziwić.


Kirt nie bierze już insuliny, jego poziom cukru spadł z 214 do 73 mg/dl bez brania leków. Ś Kirt został lekarzem.Z medycznego punktu widzenia jest to niemożliwe, jednak Kirt zupełnie wyleczył się z cukrzycy i nie przyjmuje już żadnych leków cukrzycowych w tym także insuliny.
Bill przestał brać 19 leków, które do tej pory przyjmował, stracił prawie 15 kg. Jego poziom cukru spadł z 214 do 74 mg/dl bez przyjmowania leków i insuliny
Michelle odstawiła wszystkie przyjmowane do tej pory leki, straciła ponad 10 kg. Jej poziom cukru spadł z 291 do 109 mg/dl bez przyjmowania leków
Henry po 17 dniach zdecydował się przerwać program i wrócić do domu, ponieważ jak tłumaczył, czuł się za stary na takie rewolucje jak zupełna zmiana diety. Jego uzależnienie od jedzenia wzięło górę nad chęcią wygrania z cukrzycą. Jednak w momencie opuszczania wioski nie musiał juz przyjmować leków na cukrzycę, stracił prawie 14 kg a jego ciśnienie tętnicze się obnizyło
Pam straciła prawie 12 kg, natomiast jej cukier spadł z 167 do 112 mg/dl bez przyjmowania leków

Austin który ma cukrzycę typu 1 stracił 9 kg, zredukował ilość dziennie przyjmowanej insuliny z 70 jednostek do 5

                       Tak powinna wyglądać piramida żywieniowa 

Teraz czas na kolejnego bohatera czyli moją skromną osobą. Tak więc zafascynowana tym filmem, zmęczona nieustannym podawaniem insuliny oraz pełna nadziei postanowiłam zastosować surową dietę. Było to dobre kilka lat temu więc nie powiem Wam jak wyglądał mój codzienny jadłospis. Głównie warzywa, sałatki z tuńczykiem, orzechy, soki warzywne i dużo wody- można by rzecz nic odkrywczego. Pierwszego dnia nie podałam nawet jednostki insuliny, cukier mierzyłam cały dzień i nie pokazywał więcej niż 140 mg/dl.
Nie oszukujmy się, nawet jeden dzień bez zastrzyków wiele znaczy dla osoby, która kłuje się od kilkunastu lat.

Drugiego dnia podałam może 4 jednostki insuliny i tak przez jakieś dwa tygodnie. Co ważne nie zdarzały mi się ani nagłe skoki ani spadki cukru, które są moim utrapieniem. Wiadomo później było coraz gorzej, miałam ochotę zjeść coś bardziej treściwego, chociażby kanapkę z serem czy kawałek mięsa.

Na surowej diecie byłam 2 tygodnie, uznałam jednak, że nie jestem w stanie przejść z nią do porządku dziennego gdyż wymaga ona dużego zaangażowania i poświęcenia. Pomimo, że nie przeszłam całkiem na surową dietę to wprowadziłam kilka jej zasad w życie a w moim myśleniu dotyczącym tego, co jem zaszły duże zmiany. Na kilka miesięcy przestałam jeść mięso, jako że jakość mięsa w Stanach była wątpliwa i to na pewno wyszło mi to na plus. Zanim cokolwiek trafiło do mojego koszyka musiałam najpierw przestudiować skład i tabelę wartości odżywczych, ograniczyłam do minimum słodycze a nawet jeśli miałam ochotę na coś słodkiego to starałam się przygotowywać je sama a cukier zastępować naturalnymi słodzikami. Wprowadziłam do swojej diety bardzo dużo warzyw oraz owoce takie jak borówki amerykańskie, ananas i jabłka. W tym czasie ubyło mi kilka kilogramów.

Minusy
-brak równowagi pomiędzy białkami, tłuszczami i węglowodanami
-nie dostarczamy organizmowi pełnowartościowego białka, witaminy B12, żelaza
-wysokie prawodopodobieństwo lub nasilenie alergii
-nie może być stosowana przez osoby cierpiące na zespół jelita wrażliwego, wrzody przewodu pokarmowego czy zgagę
-warzywa i owoce mają mało kalorii, należy więc zjeść ich bardzo dużo aby zapewnić sobie odpowiednią podaż kalorii

Plusy
-nie tracimy zawartej w warzywach wit. C i kwasu foliowego
-nie spożywamy tłuszczy trans i tłuszczy nasyconych
-jako że jedzenie nie jest poddawane obróbce termicznej, łatwiej wchłaniają się z niego białka, związki mineralne i witaminy 
-obniżenie masy ciała co jest dość oczywistym skutkiem gdy nagle przestajemy jeść nasze ulubione produkty
-poprawa profilu lipidowego krwi
-obniżenie ciśnienia krwi
-mniejsza zapadalność na choroby cywilizacyjne w tym nowotwory
-polepszenie stanu skóry, zanik trądziku i dolegliwości dermatologicznych
-nie stosownie ulepszaczy, konserwantów, sztucznych dodatków, barwników, którymi nafaszerowana jest żywność

Podsumowanie: Spożywanie większej ilości warzyw, owoców czy orzechów na pewno przyniesie duże korzyści dla naszego organizmu. Jednak trzeba zauważyć że przyniesie to także deficyt innych niezbędnych nam składników. Osobiście uważam, że warto zrezygnować z przetworzonych produktów. Po co faszerować się chemią, solą, cukrem i starać się samemu przygotowywać posiłki czy przekąski. Na pewno takie zdrowe czipsy z jarmużu przyniosą więcej dobrego niż solona paczka Leysów. Jednak na naszych talerzach musi się znaleźć od czasu do czasu kawałek mięsa, chleb, kasze czy makaron pełnoziarnisty. 
Na pewno w najbliższym czasie wrzucę kilka przepisów na potrawy zgodne z zasadami witarianizmu, które będą fajną i zdrową przekąską. Sama nie byłbym w stanie zupełnie przejść na surową dietę gdyż wymaga ona dużego poświęcenia, zupełnej zmiany nawyków żywieniowych oraz ciągłego planowania i przygotowania posiłków.


Dr. Gabriel Cousens, założyciel Tree of Life i propagator witarianizmu





*http://www.collective-evolution.com/2014/09/09/these-people-reversed-their-diabetes-in-30-days-with-this-one-change/







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dietetyczny i puszysty sernik dla diabetyka

Uwielbiam proste i szybkie w przygotowaniu ciasta i desery. Dopiero stawiam swoje pierwsze kroki w pieczeniu więc wszystkie skomplikowane przepisy z trudno dostępnymi składnikami w moim przypadku się nie sprawdzą. Dzisiaj w mojej kuchni cukrzyka serwuje Wam przepis na dietetyczny sernik
Składniki:

Spód:
- 9 łyżek otrębów orkiszowych lub owsianych
- 4 żółtka
- 1/4 tabliczki czekolady gorzkiej
- 6 łyżek mleka (ja użyłam mleko migdałowe bez dodatku cukru)
- 2 łyżki ksylitolu

Masa:
- 400 g sera twarogowego chudego
- 400 g jogurtu greckiego
- 4 białka
- 4 łyżki ksylitolu
- 2 budynie śmietankowe w proszku (najlepiej takie bez dodatku cukru)
- aromat waniliowy

Przygotowanie:
Najpierw przygotujemy spód sernika. Czekoladę ścieramy na grubych oczkach tarki, dodajemy otręby i wszystko mieszamy, następnie dodajemy żółtka i mleko i wszystko razem łączymy. Tortownicę (o szerokości 22 cm wyłożonej papierem do pieczenia) wykładamy ciastem. Podpiekamy w piekarniku przez 10 min w 170 st. C
Białka ubijamy na sztywną p…

Pieczone pączki bez dodatku cukru i mąki pszennej

Dzisiaj w kuchni diabetyka przepis na pieczone pączki bez dodatku mąki pszennej i cukru. Te pełnoziarniste pączki idealnie sprawdzą się w kuchnidiabetyka.  Nie powodują nagłych skoków cukru a dzięki zawartości mąki pełnoziarnistej dłużej pozostajemy syci. No i co ważne zaspokojają naszą ochotę na coś słodkiego. Świetna przekąską w Tłusty czwartek :)
Zobacz inne przepisy na pączki:  mini pączki bez cukru oraz fit pączki.


Składniki:
- 200 g mąki orkiszowej- użyłam Basię
- 200 g mąki pszennej pełnoziarnistej- użyłam Lubelle
(można użyć tylko mąkę orkiszową)
- 150 ml mleka roślinnego 
(ja użyłam migdałowe niesłodzone) 
- 40 g świeżych drożdży
- 50 ml ciepłej wody
- 1 łyżeczka płynnego miodu
- 25 g masła klarowanego
- 40 g ksylitolu
- szczypta soli
- dżem truskawkowy lub inny 
(ja użyłam dżem niskosłodzony Łowicz)

Przygotowanie:
Drożdże rozkrusz w miseczce, dodaj łyżeczkę miodu płynnego, łyżkę mąki z przygotowanej puli. Wszystko zalewamy ciepłą wodą (nie może być za za gorąca), mieszamy, przykrywamy ściere…

Zdrowe fit szyszki czekoladowe- bez pieczenia

Dzisiaj mam dla Was szybki, banalnie prosty przepis na rewelacyjnie pyszny i  zdrowy deser. Jest to świetny deser dla diabetyka oraz osób na diecie. Gwarantuje Wam, że będziecie często wracać do tego przepisu. Nie musicie mieć żadnych specjalnych składników. Orkisz ekspandowany można dostać w Rossmannie, w sklepach ze zdrową żywnością oraz większych marketach. Zwróćcie uwagę na masło orzechowe, które używacie. Ja polecam masło orzechowe KFD, które nie zawiera dodatku soli i cukru. Zamówiłam je na allegro, w bardzo przystępnej cenie. Fanom masło orzechowego polecam przepis na domowe czekoladki bez cukru.
Składniki:
- 40 g orkiszu ekspandowanego (kupiłam w Rossmannie)
- 60 g czekolady gorzkiej (uzyłam Lindt 70% kakao)
- 60 g masła orzechowego (użyłam KFD 100% naturalne)
- 40 g masła klarowanego (Biedronka) zamiennie można użyć olej kokosowy
- opcjonalnie można dodać 2 łyżki ksylitolu 

Przygotowanie:
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Dodajemy masło orzechowe, masło klarowane i mieszamy. D…